#SuperKoderzy #MegaMisja czytaj więcej

Supernauka z #SuperKoderami

Udostępnij Tweetnij Wykop
Lekcje, na których uczniowie budują roboty, a nie tylko uczą się podstawowych funkcji programów biurowych? Wystarczy zgłosić się do #SuperKoderów. Jeszcze nigdy chodzenie do szkoły nie było tak przyjemne….

Robert Warzocha, ekspert R&D z Centrum Badawczo-Rozwojowego Orange jako wolontariusz uczył dzieci na lekcjach Majsterkowicze 2.0 budowania i programowania robotów. Co mówi o projekcie?

– Zanim robot zacznie działać i reagować na komendy, najpierw trzeba go złożyć. Dzieci biorą sklejkę, śrubokręty i go montują – silnik, diody, potencjometry, czujniki odległości, sygnalizatory dźwiękowe. Wszystkie elementy trzeba zainstalować i podłączyć, i dopiero jak robot będzie gotowy, brać się za programowanie. Do tego używamy Scratcha, który jest przyjazny w obsłudze. Polega na przesuwaniu myszką po ekranie odpowiednich bloczków z komendami, które dany robot ma wykonać. Ułatwieniem jest kształt bloczków, który pomaga dopasować odpowiednie elementy do siebie, tak jak układa się puzzle. Robot jest połączony z komputerem lub tabletem przez Bluetooth, dzięki czemu da się nim sterować. To, jakie czynności będzie wykonywał, zależy od inwencji dzieci – do czego go zaprogramują. Może walczyć z drugim robotem, kopać piłkę, omijać przeszkody – opowiada Warzocha. Jak to możliwe? Wystarczy dołączyć do bezpłatnego programu Fundacji Orange #SuperKoderzy.

Przedmioty przyszłości w każdej szkole
#SuperKoderzy to propozycja rozszerzonego pakietu zajęć dla dzieci z klas IV-VI, czyli w wieku 9-12 lat. Zajęcia dotyczą podstaw programowania i robotyki, ale nie odbywają się tylko na lekcjach informatyki. Chodzi o to, aby komputer i całe cyfrowe oprzyrządowanie nauczyciele mogli wykorzystać podczas pozostałych zajęć. Na bazie tego pomysłu powstało sześć ścieżek tematycznych zawierających elementy podstawy programowej dla szkół – Majsterkowicze 2.0 (z wykorzystaniem matematyki, techniki i informatyki), Dziennikarze przyszłości (języka polskiego), Odkrywcy świata (przyrody, biologii i geografii), Cyfrowi DJ-e (muzyki), Poszukiwacze skarbów (historii) i Pogromcy języków (języka angielskiego).

– Chcemy przekonać nauczycieli i dzieci, że programowanie jest przydatne w różnych dziedzinach życia – tłumaczy Monika Wrońska, koordynatorka programu z Fundacji Orange.

– My dostarczamy materiały, przekazujemy szkole grant w postaci finansowego wsparcia, a dzieci z nauczycielami pogłębiają swoją cyfrową wiedzę. Nauka dzięki wykorzystaniu nowych technologii jest ciekawsza. Można uczyć się historii, programując interaktywne osie czasu, robiąc quizy z wiedzy albo konstruując robota, który będzie odpowiednio reagował, kiedy padnie poprawna odpowiedź.

Jak dołączyć do #SuperKoderów?
Aby uczestniczyć w #SuperKoderach, szkoła musi wysłać zgłoszenie. Czyli wypełnić formularz z dołączonym krótkim, trzydziestosekundowym filmikiem, który będzie zaproszeniem zaproszeniem #SuperKoderów do szkoły. Im bardziej pomysłowy i atrakcyjny spot, tym lepiej, bo wtedy zwiększa się prawdopodobieństwo zakwalifikowania szkoły do programu. W tym roku zostanie do niego zaproszonych sto nowych szkół.

Zgłoszenie wysyła nauczyciel przedmiotu, w ramach którego szkoła wyraża chęć startu w projekcie organizowanym przez Fundację Orange. Wybrana szkoła otrzyma grant w wysokości 3 tys. zł.

– Te pieniądze muszą zostać przeznaczone na zakup sprzętu niezbędnego do realizacji #SuperKoderów. Na roboty, urządzenia pomiarowe oraz tablety i inne akcesoria multimedialne, jakie są potrzebne danej szkole – kontynuuje Wrońska.

Uwaga, ważna informacja – jedna szkoła może dostać w danym semestrze grant na tylko jedną z sześciu ścieżek. I jeszcze ważniejsza – udział w projekcie jest bezpłatny.

Zostań majsterkowiczem i zaprogramuj robota
Zajęcia trwają cały semestr i są podzielone na dwa bloki. Pierwsze cztery lekcje to zajęcia z podstaw języka programowania Scratch. Ta wiedza bardzo przyda się później, kiedy dzieci przejdą do praktycznych ćwiczeń.

Pozostałe osiem zajęć w ramach ścieżki to zajęcia z komputerem i nowymi technologiami
– Zamiast budować np. wiatrak można np. obrócić zbudowanego wcześniej robota do góry nogami, tak, by jego koła spełniły funkcję wiatraka – dzieli się swoimi doświadczeniami Szymon Wróblewski, nauczyciel informatyki w społecznej szkole podstawowej na warszawskim Mokotowie.

– Nie mieliśmy czujnika wiatru, więc tak zaprogramowaliśmy robota, że kiedy jakiś obiekt się do niego zbliżał, to on zaczynał albo szybciej, albo wolniej obracać kołami. Chciałem uzmysłowić dzieciakom, że kiedy wieje większy wiatr, wiatrak kręci się szybciej, a jak jest mniejszy, to kręci się powoli albo wcale.

To nie składanie klocków Lego
Najgorzej było na początku, kiedy robot musiał stanąć o własnych nogach, a jego złożenie wymagało manualnego zaangażowania uczniów. Niewielu miało do tej pory w rękach…narzędzia. Dzieci spodziewały się, że budowanie robota pójdzie im sprawnie, jak układanie klocków Lego, że wystarczy klik i będzie po sprawie.

- Musiały się trochę natrudzić, bo roboty są drewniane i skręcenie wszystkich części zajęło im dwie godziny lekcyjne. Ale później poszło sprawniej. Moje dzieciaki już wcześniej znały Scratcha, więc było więcej czasu na zabawę – dodaje Wróblewski.

Robotyka wciąga. I daje dużo do myślenia, bo trzeba trochę pogłówkować, aby robot robił to, co mu każemy. Cała reszta nie jest trudna.

– Nie trzeba znać trudnego języka programowania, tych wszystkich komend, poleceń. One są zaszyfrowane w bloczkach, które dzieci przesuwają jak okienka w Windowsie. Jedyne, czym muszą się wykazać, to logicznym myśleniem – podkreśla Warzocha.

Żeby zostać majsterkowiczem wystarczy namówić szkołę do wysłania zgłoszenia.
Termin upływa z końcem kwietnia. Sto szkół, które wezmą udział w #SuperKoderach, wybierze komisja kwalifikacyjna Fundacji Orange na podstawie przesłanych zgłoszeń.

25 maja zostaną ogłoszone wyniki i wtedy poznamy listę zakwalifikowanych do programu szkół. Wystarczy śledzić stronę oraz Fan Page Fundacji Orange i szukać nazwy swojej placówki.

– W pilotażowej edycji uczestniczyło 35 placówek. Teraz weźmie udział trzy razy więcej. To pokazuje, że szkoły polubiły #SuperKoderów – podsumowuje Wrońska.

Udostępnij Tweetnij Wykop